grzesiek_gt
May 22 2005, 22:32
Część lig zagranicznych zakończyła już rozgrywki, a część kończy. Co sądzicie o wyłonionych mistrzach i niespodziankach na zagranicznych boiskach.
Anglia
1. Chelsea Londyn
2. Arsenal Londyn
3. Manchester United
4. Everton
5. Liverpool (Jerzy Dudek)
.
17. West Bromwich Albion (Tomasz Kuszczak)
Spadek: Crystal Palace, Norwich City,Southampton
W Anglii raczej bez niespodzianek. "Rosyjska" Chelsea bezapelacyjnie mistrzem. Dla mnie małymi niespodziankami są: wysokie miejsce Evertonu i niskie (14 pozycja) Newcastle Utd.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Niemcy
1. Bayern Monachium
2. Schalke 04 Gelsenkirchen (Tomasz Wałdoch)
3. Werder Brema
4. Hertha Berlin (Artur Wichniarek)
5. VfB Stuttgart
6. Bayer Leverkusen (Jacek Krzynówek)
7. Borussia Dortmund (Euzebiusz Smolarek)
.
9. Hannover 96 (Dariusz Żuraw)
.
12. FC Kaiserslautern (Kamil Kosowski)
13. Arminia Bielefeld (Tomasz Wisio, Daniel Bogusz)
14. FC Nürnberg (Tomasz Hajto, Bartosz Bosacki)
Spadek: VfL Bochum (Tomasz Zdebel), Hansa Rostock, SC Freiburg.
Największa niespodzianka dla mnie to spadek VfL Bochum i wysoka (11 miejsce) pozycja FSV Mainz. Po Bayerze Leverkusen też się więcej spodziewałem.
snajper
May 23 2005, 13:14
ja np. niemoge scierpiec tej dwojki na szczycie Serie A, i tak slabego seznonu AS Romy.........mam nadzieje ze za rok bedzie miala mistrza
wobec ligi angieleskiej - wisi mi to kto tam jestr mistrzem
bo nielubie tej ligi
niemcy - Bayern wraca na szczyt i bardzo dobrze
hiszpania - tez mi sie niepodoba szczyt tabeli, wolalbym tam widziec Betis Sewille, Espanyol czy Valencie
francja - cieszy mnie tylko utrzymanie Ajaccio
Anglia - miejsce ManU mogłoby być wyższe np. 2. Z dwojga złego to lepiej, że mistrzem jest Chelsea niż Arsenal. Załamał mnie spadek Southampton, a zaskoczyło niskie miejsce Newcastle.
Niemcy - chciałem, żeby mistrzem zoskał każdy oprócz Bayernu!! Cieszę się z dobrej gry obu Borussi (Dortmund i Monchengladbach) oraz Mainz.
Włochy - ta liga mnie nie interesuje
Hiszpania - wolałbym widzieć w czołówce Valencje oraz Atletico Madryt. Real zdecydowanie za wysoko. Ja bym ich widział na 8 -10 miejscu.
Portugalia - zbytnio sie nie interesuje
Rosja - Lokomotiv!!!!!
Holandia - PSV może być choć wolałbym Ajax.
Na temat ligi hiszpańskiej, włoskiej i francuskiej narazie się nie wypowiadam bo jeszcze nie zakończyły się rozgrywki ale taki off-topic co do ligi włoskiej, a konkretnie transferów polaków. Bardzo mnie zdziwiła (rozśmieszyła) informacja jakoby Szymkowiakiem interesował się Juventus. Mimo iż muszę stwierdzić zaskoczył mnie swoją postawą w Trabzonspor to chyba Juve to za wysokie progi. A jak dziś przeczytałem, że Kosowski przymieżany do Interu to już napradę nie wiem kto wymyśla takie rzeczy.

. Wypada tylko życzyć aby znaleźli się w takich zespołach w których będą podstawowymi zawodnikami bo lepiej śledzić ich poczynania na boisku.
grzesiek_gt
May 23 2005, 16:32
Zaczne od Szkocji bo tutaj moim zdaniem wydarzyła się największa niespodzianka. A mianowicie wczoraj rozegrano ostatnią kolejkę grupy mistrzowskiej. Celtic grał na wyjeździe z zamykającym grupę Motherwell, a Rangers też grali na wyjeździe ale z 3 w tabeli Hibernian. Celtic prowadził przed tą kolejką 2 punktami. Rangersi zrobili swoje i wygrali. Więc Celtic też musiał wygrać choć teoretycznie remis dawał im tytuł. I tak do 88 minuty Celtic prowadził 1:0. Prowadził bo wtedy piłkarze Motherwell wyrównali, aby w 90 minucie objąć prowadzenie i wygrać mecz. I w taki głupi sposób mój faworyt do tytułu Przegrał mistrzostwo kraju. Natomiast grupę spadkową wygrał Kilmarnock a z ligi spadło FC Dundee, tracąc do przedostatniej drużyny tylko 1 punkt, co w lidze szkockiej rzadko się zdarza bo spadkowicz traci zazwyczaj kilkanaście punktów.
grzesiek_gt
May 23 2005, 16:49
Natomiast w Anglii cieszę się, że Premiership wygrała Chelsea, coć tak jak powiedzieli piłkarze Liverpoolu wszystkiego za pieniądze kupić nie można. Drugie miejsce Arsenalu nie jest żadną niespodzianką. 3 pozycja ManU też, coć chętniej widziałbym ich niżej. Szkoda Liverpoolu ale w lidze lepszy był Everton i to on zajął 4 miejsce. dzięki wyczynom Liverpoolu i Chelsea w LM Angli przyznano 2 dodatkowe miejsca dające awans do UEFA. Cieszy utrzymanie się w lidze drużyny Kuszczaka WBA. Spadek do pierwszej ligi zaliczył natomiast zespół niedoszłego reprezentanta Polski Andy'ego Johnson'a Crystal Palace.
W finale pucharu po karnych wygrał Arsenal mimo iż przez cały mecz dominował i prowadził grę ManU.
W pierwszej lidze zasłużony awans Suderland, o 2 miejsce walczyli Wigan i Ipswich. Wygrali ci pierwsi i to oni awansowali bezpośrednio do Premiership. W półfinałach barażów zagrali: Ipswich(3 miejsce w lidze) z West Ham United(6) oraz zespół naszego wspaniałego napastnika Rasiaka znanego również jako Georgatos Tartakos Rasiakopulos bądź też Drevinho, Derby Country(4) z Preston(5). Półfinały wygrali ci niżej notowani i 30 maja zmierzą się w meczu finałowym. Aha i jeszcze ciekawosta Derby pierwszy mecz przegrało 2:0. W drugim było 0:0, a karnego nie wykorzystał nie kto inny jak nasz wspaniały kopacz.
Ktoś wspomniał ligę holenderską więc przeanalizujmy 8) .
1. PSV Eindhoven
2. Ajax Amsterdam
3. AZ Alkmaar
4. Feyenoord Rotterdam
5. SC Heerenveen (Tomasz Rząsa, Arkadiusz Radomski)
.
13. NEC Nijmegen (Andrzej Niedzielan)
Baraże: RBC Roosendaal, De Graafschap.
Spadek: FC Den Bosch.
Ja kibicowałem Feyenoordowi, ale słaby ich sezon i dopiero 4 miejsce. Zaskoczył mnie AZ Alkmaar - wysokie 3 miejsce i półfinał Pucharu UEFA. Dobrze, że się utrzymał NEC Nijmegen.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
A co do Szkocji to straszne frajerstwo Celticu. Mimo wszystko życzę im jak najlepiej.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
No to jeszcze Belgia na koniec.
1. FC Brugge
2. Anderlecht Bruksela (Michał Żewłakow)
3. Standard Liege
.
13. Excelsior Mouscron (Marcin Żewłakow)
Odwieczną walkę między FC Brugge i Anderlechtem wygrali ci pierwsi. A tak wogóle to nikomu tam nie kibicuje.
Marcin Żewłakow ma podobno kilka ofert z Francji (Lille, Lens, Auxerre).
To, że Celtic tak straci mistrza to nikt sie nie spodziwał. Grali kilka miesięcy po to by przegrać sezon w przeciągu 3 minut.
I dobrze, że stracili mistrza. NIe lubie Celtc'u. RANGERS !
Wprawdzie to nie liga ale nie ma co zakładać nowego tematu.
W półfinafach Pucharu Konfederacji zagrają:
Niemcy - Brazylia
Meksyk - Argentyna
Stawiam na południowoamerykański finał: Brazylia - Argentyna.
Tak wyglądać będzie pierwsza kolejka Premiership 13/14 sierpnia:
Arsenal v Newcastle
Aston Villa v Bolton
Everton v Man United
Fulham v Birmingham
Man City v West Brom
Middlesbrough v Liverpool
Portsmouth v Tottenham
Sunderland v Charlton
West Ham v Blackburn
Wigan v Chelsea
snajper
Jun 23 2005, 14:17
ja bym wolal final Meksyk-Argentyna, ale tak sie neida, wiec bedzie tak jak mowi Boba, Brazylia-Argentyna
grzesiek_gt
Jun 23 2005, 15:22
A ja stawiam na finał Niemcy vs Argentyna. Do Brazyli nie mam jakoś przekonania bo jakoś ostatnio sporo wpadek im się zdarza.
A ja stawiam finał Niemcy-Meksyk. Faworyci są zbyt pewni siebie i dlatego muszą odpaśc!!!
Niemcy - Brazylia 2:3 (2:2)
Bramki: Podolski (23 min.), Ballack (45 min. - karny) - Adriano (21 i 76 min.), Ronaldinho (43 min. - karny)
Żółte kartki: Deisler, Ernst - Roque Junior, Cicinho, Emerson, Adriano
Sędziował: Carlos Chandia (Chile)
Niemcy: Lehmann - Friedrich, Mertesacker, Huth, Schneider - Deisler (84 min. - Hanke), Frings (87 min. - Borowski), Ballack, Ernst - Kuranyi (64 min. - Asamoah), Podolski.
Brazylia: Dida - Maicon (46 min. - Cicinho), Lucio, Roque Junior, Gilberto - Emerson, Ze Roberto, Kaka (78 min. - Renato), Ronaldinho - Robinho (87 min. - Julio Baptista), Adriano.
grzesiek_gt
Jun 25 2005, 20:48
A jednak Brazylia awansowała do finału, ale z Argentyną już sobie napewno nie poradzą.
Troche z innej beczki:
Niczym najlepszy thriller przebiegło trzecie spotkanie ćwierćfinałowe MŚ do lat 20. W regulaminowym czasie gry pojedynek Nigeria - Holandia zakończył się remisem 1:1. Dogrywka nie zmieniła rezultatu i dopiero rzuty karne wyłoniły zwycięzcę.
Dopiero dwudziesty czwarty strzał zapewnił afrykańskiej drużynie awans do półfinału. :!: :!: :!:
Nigeria - Holandia 1:1 (1:1, 1:0), karne 10:9
Bramki: dla Nigerii - John Owoeri (1 min.), dla Holandii - Ron Vlaar (46 min.).
grzesiek_gt
Jun 26 2005, 22:14
No i mamy finał Brazylia - Argentyna
Argentyna pokonała Meksyk po rzutach karnych. W regulaminowym czesie gry było 0:0. Dogrywka zakończyła się rezultatem 1:1. Bramki strzelili Salcido (Meksyk) w 104 minucie i Figueroa w 111. Karne zakończyły się wynikiem 6:5. A jedynej jedynastki nie wykorzystał Ricardo Osorio.
Niemcy - Meksyk 4:3 - po dogrywce (3:3, 2:1)
Bramki: Podolski (37 min.), Schweinsteiger (41 min.), Huth (79 min.), Ballack (97 min.), dla Meksyku - Fonseca (40 min.), Borgetti (58 min.), Borgetti (85 min.).
grzesiek_gt
Jun 29 2005, 22:10
Brazylia dziwnym trafem wygrała Puchar Konfederacji. Ale wygrali zasłużenie. Argentynę odprawili z kwitkiem wygrywając 4:1. Bramki: dla Brazylii - Adriano - dwie (11, 63), Kaka (16), Ronaldinho (47); dla Argentyny - Pablo Aimar (65).
Mam nadzieję, że był to ich ostatni triumf na jakiejkolwiek imprezie. W 1998 mistrzem świata była Francja, a w 2002 Francja nie wyszła z grupy. Teraz to samo czeka Brazylie, mistrz w 2002, a w 2006 z grupy nie wyjdzie.
Argentyna zawsze dostaje po pupie od Brazylii i tym razem tak się stało :!:
grzesiek_gt
Jun 30 2005, 12:13
Czego Fakir mówisz że zawsze. Przecież ostatnio w eliminacjach do MŚ Brazyli przegrała z Argentyną 3:1, a wynik mógł być dużo wyższy. Gdyby Brazylia wygrała tamten mecz miałaby zapewniony awans do MŚ, a tak ma go Argentyna.
Mam nadzieję że jak Leniu pisze skończy się wreszcie era dominacji Brazyli w światowym futbolu, teraz czas na panowanie piłki Europejskiej, a poza tym tylko raz się zdarzyło żeby w MŚ rozgrywanych w Europie, mistrzem został klub z poza naszego kontynentu (1958 rok Szwecja - mistrz Brazylia).
QUOTE(grzesiek_gt)
Czego Fakir mówisz że zawsze.
Racja,przeważnie Brazylia ogrywa Argentyne. :wink: Wydaje mi się ponadto że gdyby w najbliższych finałach MŚ Brazylia trafila znowu w finale np. na Argentyne to znowu z nimi wygra.

PozdRo 600.
grzesiek_gt
Jul 1 2005, 14:03
Troche z innej beczki:
Obrzuceni butelkami i cegłami opuszczali stadion Manchesteru United synowie Malcolma Glazera, którzy po raz pierwszy odwiedzili Anglię. Trzej synowie właściciela MU, Joe, Brian i Avram, którzy po trzydniowym pobycie w stolicy Wielkiej Brytanii byli zachwyceni niemal królewskim przyjęciem, w środę postawili swoje pierwsze kroki na Old Trafford. W Manchesterze skończyły się wzajemne uprzejmości, a zaczęły protesty i wyzwiska. Kiedy kibice MU zabarykadowali bramę główną, by uniemożliwić Glazerom wyjazd ze stadionu. Tym samym chcieli ich zmusić do rozmowy. - Od trzech dni są w kraju, spotykali się z wieloma osobami, a zapomnieli o najważniejszych ludziach - kibicach - skarżył się Mark Longden z klubu sympatyków "Czerwonych Diabłów". - Śmierć Glazerom! - krzyczeli rozwścieczeni fani. Nic dziwnego, że słysząc takie okrzyki, synom amerykańskiego biznesmena zabrakło odwagi, by stanąć twarzą w twarz z kibicami.
Były piłkarz reprezentacji Polski Artur Wichniarek zdobył bramkę dla Herthy Berlin w wygranym 9:0 (5:0) towarzyskim meczu przeciwko drużynie Werderaner FC.
Reprezentacja Argentyny po raz piąty w historii została piłkarskim mistrzem świata drużyn do lat 20. W finałowym spotkaniu rozegranym w Utrechcie pokonała Nigerię 2:1.
FINAŁ:
Argentyna - Nigeria 2:1 (1:0)
Bramki: dla Argentyny - Lionel Messi dwie (40-karny, 75-karny); dla Nigerii - Chinedu Ogbuke (53).
Sędziował: Terje Hauge (Norwegia).
Widzów: 20 000.
Argentyna: Oscar Ustari; Julio Barroso, Ezequiel Garay, Gabriel Paletta, Lautaro Formica; Pablo Zabaleta, Juan Manuel Torres, Fernando Gago (72-Lucas Biglia), Rodrigo Archubi (63-Emiliano Armenteros), Lionel Messi, Gustavo Oberman (57-Sergio Aguero)
Nigeria: Ambruse Vanzekin; Olubayo Adefemi, Monday James, Dele Adeleye, Taye Taiwo; Sani Kaita, Chinedu Ogbuke, John Obi Mikel, Promise Isaac; David Abwo (85-Solomon Okoronkwo), John Owoeri.
Poprzedni zwycięzcy:
------ organizator-------------zwycięzca
1977: Tunezja--------- Związek Radziecki
1979: Japonia--------- Argentyna
1981: Australia-------- Niemcy
1983: Meksyk--------- Brazylia
1985: Związek Radziecki---Brazylia
1987: Chile-------------- Jugosławia
1989: Arabia Saudyjska--- Portugalia
1991: Portugalia--------- Portugalia
1993: Australia------------- Brazylia
1995: Katar-------------- Argentyna
1997: Malezja------------- Argentyna
1999: Nigeria-------------- Hiszpania
2001: Argentyna------------- Argentyna
2003: Zjedn. Emiraty Arabskie---Brazylia
2005: Holandia-------------- Argentyna
grzesiek_gt
Aug 28 2005, 16:01
Wpsaniały mecz rozegrał w barwach Celticu Maciek Żurawski. Zdobywając 2 bramki i zaliczając asystę zasłużył sobie na owacje na stojąco jaką my zgotowali kibicce Celticu gdy w 90 minucie opuszczał boisko. Zurawski strzelił jeszcze jedna chyba najładniejszą bramkę, ale sędzia uznał żę był na spalonym, mimo iż Żuraw był jakieś pół metra za obrońcami gdy piłka była do niego podawana. Maciek mógł strzeli jeszcze 2 bramki. Jedną w sytuacji sam na sam, ale za bardzo się otchylił i piłka poszybowała tuż nad poprzeczka, a drugą tuż za lini pola karnego, ale tym razem był to strzał Panu Bogu w okno. Dobry mecz rozegrał równiez Artur Boruc. Polak obronił karnego i zachował czyste konto, pare razy ładnie interweniując. Mimo wszystko przeciwnik nie był bardzo wymagający i Celtic wygrał 4:0. Formę Celticu sprawdzi dopiero następny mecz z Hibernian, sensacyjnymi pogromcami Glasgow Rangers. Hibernian wygrało wczoraj 3:0
oglądałem w weekend mecz Bayernu na Alianz Arena. Stadion robi piorunujące wrażenie !
w tv oczywiscie oglądałem
10 września Tottenham zagra z Liverpoolem.Szkoda ze Dudek nie broni bo mielibysmy polski pojedynek Rasiak - Jurek , jeśli Rasiak wystąpi oczywiście. Bardzo jestem ciekaw jego występu.
grzesiek_gt
Sep 10 2005, 19:44
Dalszy ciąd panowania Macka w Celticu. Genialna bramka strzelona w 13 minucie dała prowadzenie. Strzał z ok 14 metrów po kilkunastometrowym rajdzie wylądował w okienku. Potem jeszcze była asysta Macka przy bramce Petrova.
Żuraw, Żuraw władca muraw...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.