Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Siatkówka - Karpaty Krosno
Karpaty Krosno > Inne > Sport
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13
Dr.Jykle
Dzisiaj Panowie rozpoczynają baraże w Będzinie.

Siatkarze MKS MOS Interpromex Będzin zakończyli rundę zasadniczą na pierwszym miejscu, ale nie oznacza to, że podopieczni Rafała Legienia mają wolne. - Trenujemy codziennie - mówi szkoleniowiec Rafał Legień. - Chcemy się liczyć w walce o awans.


MKS z 18 rozegranych spotkań w II lidze wygrał aż 15! Jedynymi zespołami, jakie potrafiły znaleźć receptę na dobrze grających będzinian to Politechnika Krakowska, Wanda Kraków oraz Karpaty Krosno. - To co sobie założyliśmy na pierwszy etap przed sezonem zostało zrealizowane w stu procentach. Uważam, że trzy porażki na taką ilości meczów, to żadna tragedia. Przegrywaliśmy te spotkania z różnych względów, ale to i tak nie ma teraz znaczenia - podsumował trener Rafał Legień.

Ostatni zespół, który wygrał z MKS-em w lidze - Karpaty Krosno - będzie ich rywalem w pierwszej fazie play-off. Czy szkoleniowiec ma jakiś sposób na pokonanie przeciwników? - Nie analizowałem gry rywali. Szczerze przyznam, że nawet nie mam nagranego ani jednego spotkania z ich udziałem. W tym sezonie nie przegraliśmy żadnego meczu we własnej hali i liczę na to, że ta passa zostanie podtrzymana. Chcemy zagrać to, co potrafimy najlepiej. Wierzę, że to wystarczy na awans do kolejnej rundy - mówi Legień.

Zespół z Będzina po zajęciu pierwszej lokaty nie przerwał przygotowań do najważniejszych spotkań w sezonie i ostro wziął się do pracy. - Pod kątem play-off trenujemy już od dwóch tygodni. Z racji tego, że chłopaki mają trochę zaległości na uczelniach, zajęcia odbywają się raz dziennie, ale za to w większym wymiarze czasowym - wyjaśnia trener.

Jeżeli MKS wygra z Karpatami, to w kolejnej rundzie zmierzy się z którymś z krakowskich zespołów. - Chcemy się liczyć w walce o awans, dlatego musimy pokonać każdego przeciwnika. Jak zwyciężymy rywalizację w naszej grupie, to później rozegramy turniej, w którym udział wezmą zwycięzcy czterech grup. Dwie najlepsze awansują bezpośrednio, zaś dwie kolejne rozegrają baraże - tłumaczy Legień. Rywalizacja rozpocznie się 13 lutego w będzińskiej hali Łagisza.
RTS
Mam rozumieć, ze z 4 grup może sie okazać, że awansują tylko 2 zespoły?
Dr.Jykle
CYTAT(RTS @ Feb 13 2010, 12:58) *
Mam rozumieć, ze z 4 grup może sie okazać, że awansują tylko 2 zespoły?


Od przyszłego sezonu mają powiększyć Plus-Lige do 12 zespołów, tak więc z II ligi do serii B może awansować więcej drużyn.
konradek
w II meczu znow 3-0 dla Krakowa sad.gif
Dr.Jykle
13.02.2010 godz.11
Wisła AGH Kraków Karpaty Krosno 3:0 (25:18, 25:22, 25:18) stan rywalizacji 2:0 unsure.gif

13 lutego - W jeszcze lepszym stylu niż wczoraj siatkarki Wisły AGH pokonały PWSZ Karpaty, 3:0. Objęły prowadzenie w półfinałach play off 2-0, a do awansu do ćwierćfinału potrzeba im jeszcze jednego zwycięstwa. Będą go szukać za dwa tygodnie w Krośnie.

Nie bez powodu Amerykanie nazywają imionami kobiet huragany niszczące ich południowe wybrzeże. Wiedzą, jak niebezpieczna bywa to płeć... Dzisiaj żywiołem panującym w hali przy Reymonta były siatkarki Wisły AGH, a najsilniejszym spośród wiatrów – Gabriela Gasidło. Zdobyła 21 punktów: 19 atakiem (dodatkowo cztery, po których – po łagodnym wybloku na ich stronę lub oddaniu przez rywalki piłki „darmo” – wiślaczki znowu mogły skonstruować akcję), 1 asem (plus cztery serwisy „wygrywające” – kiedy przeciwniczki nie mogły wyprowadzić ataku) i 1 pojedynczym blokiem (w kilku innych współuczestniczyła).
Przyjezdne dopadły Gabi tylko w dwóch fragmentach drugiego seta, kiedy serwisem odrzucała ją Joanna Paluch, a przy antence czekał najwyższy blok Karpat: Marzena Solska – Katarzyna Warzocha. Ale i wtedy zerwała okowy, kończąc dwa ważne ataki w finale partii.

Przede wszystkim jednak krakowianki były dzisiaj zwartą drużyną, nieustępliwą, bardzo twardo walczącą, której wysiłek (i własny) Gasidło wieńczyła. Zresztą, nie jako jedyna. Już drugi dzień odbywał się „Paulina Stojek show”, napędzany lękami ekipy gości. – Uwaga, siódemka jest w pierwszej linii! Wstrzymuje! Wstrzymuje rękę! – krzyczała do koleżanek ich grająca trenerka Solska. A Paulina, przekornie, uderzała mocno, w rytmie: prosta – długa przekątna – głęboki skos. Zdobyła w ten sposób 11 punktów.
Nieco mniej obciążona od tamtej dwójki skrzydłowych była Klaudia Janota, która jednak nie ustępowała im skutecznością – skończyła 7 z 11 ataków, a spore zamieszanie zrobiła też pięcioma „wygrywającymi” podaniami.

W polu serwisowym od wczoraj trwało z kolei polowanie na Solską. Symptomatyczna, a jednocześnie najkomiczniejsza była sytuacja z trzeciego seta, gdy Sabina Rusinek – widząc rywalkę ustawiającą się po prawej stronie przyjęcia - przeniosła się na prawą stronę boiska, z której zagrywa rzadko. Kiedy jednak Solska, tuż przed gwizdkiem sędziego, skorygowała swoje ustawienie i przesunęła się w lewo – Sabina szybciutko przebiegła do przeciwległego kąta boiska i zaaplikowała tamtej kąśliwą „brazylijkę” po przekątnej. Niezłe osiągi w tym elemencie wzbogacała blokiem, w którym – w wybranym fragmencie trzeciej partii – była wręcz nie do przejścia.
Identyczne atuty prezentowała Natalia Środa – po jej siedmiu zagrywkach miejscowe zbudowały dużą przewagę w pierwszej odsłonie. W jej finale Natalia zdobyła najefektowniejszy - choć nie jedyny dzisiaj - „skalp”: w pojedynkę zaczapowała Solską wchodzącą z podwójnej krótkiej.

Komfort koleżankom zapewniały Karolina Tokarczyk i Joanna Mokrzycka. Ta pierwsza przyjęciem (tutaj najwydatniej wspierała ją Stojek) i wieloma obronami. Druga zaś sporymi okresami dokładnie obsługiwała skrzydłowe, a kiedy atak szwankował w drugiej partii – bardzo przytomnie zachowywała się na siatce, przepychając jedną piłkę, a inną kiwając.

Wbrew pozorom, przyjezdne prezentowały dzisiaj dobry poziom, nierzadko wychodząc na prowadzenie. Na dłuższą metę jednak nie były w stanie wytrzymać presji stwarzanej przez ekipę Białej Gwiazdy, która na play off osiągnęła bardzo wysoką dyspozycję i zaliczyła bodaj dwa najlepsze mecze w sezonie.
We wszystkich jedenastu spotkaniach w bieżących rozgrywkach wiślaczki są też niepokonane na własnym parkiecie. Do awansu do finału potrzebują jednak jeszcze jednego zwycięstwa, a by uzyskać je możliwie najszybciej będą musiały „odczarować” – również niezdobytą w tym sezonie – halę w Krośnie. PF

WISŁA AGH Kraków – PWSZ KARPATY Krosno 3:0 (25:15, 25:22, 25:18)
Stan rywalizacji w półfinale play off: 2-0.
Sędziowali: Jacek Naduk (Warka) i Łukasz Makowski (Wołomin). Widzów: 150.
WISŁA AGH: Mokrzycka, Gasidło, Środa, K. Janota, Stojek, Rusinek oraz Tokarczyk (l). Trener: Lesław Kędryna.
PWSZ KARPATY: Kopeć, Solska, Paluch, Machowska, Beda, Warzocha oraz Reptak (l), Bednarczyk, Marszałek, Wąż. Trener: Marzena Solska.

Przebieg meczu – I set: 0:2, 2:2, 2:3, 3:3, 3:5, 4:5, 4:6, 7:6, 8:7, 8:9, 9:10, 10:11, 18:11, 18:12, 20:12, 21:13, 21:14, 23:14, 23:15; II set: 1:0, 1:2, 2:2, 2:4, 3:4, 3:5, 6:5, 6:6, 9:6, 9:10, 10:10, 10:11, 12:11, 12:13, 13:14, 15:14, 16:15, 16:17, 17:17, 17:20, 19:20, 20:21, 22:21, 22:22; III set: 0:3, 3:3, 3:5, 5:5, 6:6, 6:7, 8:7, 8:9, 10:9, 10:10, 13:10, 13:12, 15:12, 15:13, 16:13, 16:14, 20:14, 20:15, 21:15, 21:17, 24:17, 24:18.
maro
Sądzilem, że jeden mecz wygrają, a już brak wygranego seta to spore rozczarowanie. Choć jak patzrę po przebiegu setów piątkowych i dzisiejszych byly zacięte i do pewnego momentu wyrównane.

Tak czy tak myślę, że dojdzie do piątego meczu w Krakowie.
Dr.Jykle
W pierwszym meczu barażowym:

MKS MOS Interpromex Będzin 3:1 Kapraty Krosno sad.gif
maro
http://www.sportowezaglebie.pl/siatkowka/i...iestwa,1,4,2093

Ale jak piszą powalczyli. Wie ktoś, czemu nie gral nasz podstawowy rozgrywający?
qpa_16
Ze strony MKS MOS Interpromex Będzin:
Drugi mecz:
MKS MOS Interpromex Będzin 3:0 Karpaty Krosno (25:17, 25:22, 25:20)
maro
drugi mecz też bez pierwszego rozgrywającego - trudno się dziwic, że ugrali tylko seta w dwumeczu.
konradek
Jutro mecz kobiet pasuje zrobic wpsaniały doping!!! Na całego!! Niech dziewczyny wiedzą ze jestesmy zawsze z Nimi!!!!
maro
siatkarze widze znowu w "teatrze" na bursakach - żenada.
RTS
A jak sobie to inaczej wyobrazasz? Nie każdy może ma czas iść na oba mecze, wiec jakby sie pierwszy mecz przedłużył to ochrona mialaby na sile wypraszać z hali kibiców i kazać im stać od nowa w kolejce po bilety na drugi mecz?
Nie ma terminów, żeby grać w różne dni wiec musi być jeden mecz na Legionów i jeden na Bursakach.

Do zobaczenia jutro !!
maro

Zaraz ci wytlumacze jak sobie wyobrażam tę bardzo skomplikowaną operację logistyczną laugh.gif

A wiec po pierwsze na jeden bilet wchodzą ludzie na oba mecze-dokladnie taka sytuacja miala miejce już w tym sezonie, zresztą to byl też mecz z Będzinem: o 16.00 siatkarki, o 18 siatkarze.
A żeby uniknąc nalożenia się meczów można bylo zrobić o 18.30 - jaki to problem?.

Kto nie ma czasu na dwa mecze idzie do domu po pierwszym - nikt na hali na silę nie trzyma.

Proste - proste.


RTS
Panie przegrały z Wisłą AGH 2:3 26:24 19:25 25:22 22:25 13:15 i zakończyły udział w rozgrywkach
Dr.Jykle
Karpaty Krosno MKS MOS Będzin 0:3

Trzecia porażka z faworytem rozgrywek. Podobnie jak Panie kończą rywalizację na 4-ym miejscu.
Teraz czeka nas 7-mio miesięczna przerwa w rozgrywkach.
surelik
Sezon myślę ciekawy - zwłaszcza w wykonaniu dziewczyn. Grały ambitnie cały sezon - pod koniec jednak zabrakło sił - w szóstkę (praktycznie bez zmian) trudno wytrzymać tyle meczy.
Brakuje w drużynie drugiej, wysokiej środkowej (jest tylko i aż Warzocha:) ). Do ataku też jeszcze z jedna wysoko by się przydała. No i rozgrywająca - grała cały sezony tylko jedna.
Wg mnie 3 zawodniczki na dobrym poziomie na te powyższe pozycje należny szukać przed kolejną rundą a będzie jeszcze lepiej niż w tym sezonie.
Dziękuje za dostarczone emocje (zwłaszcza siatkarkom). Czekam na kolejny sezon.

No i hala - klimat i atmosfera fajna, ale wygląd - wstyd dla Krosna na takiej hali się pokazywać.... Jest kilka miesięcy - apel do władz o remont!!!!!
Dr.Jykle
Nowi siatkarze zasilą szeregi drugoligowego zespółu PWSZ Karpaty Krosno, który ubiegłoroczne rozgrywki zakończył na czwartym miejscu. Do zespołu wraca m.in. Andrzej Jaszczuk, wcześniej grający z Błękitnymi Ropczyce.

Z krośnieńskiego zespołu odeszli doświadczeni: Jakub Habel, Jonasz Biegun, Rafał Gosik oraz Paweł Borkowski, który prawdopodobnie będzie grał w zespole Błękitnych Ropczyce. Nową twarzą w Karpatach będzie również rozgrywający Jakub Kosiek, wychowanek krośnieńskiego klubu, który ostatnio grał w SMS-ie Spała. Na parkiecie krośnieńskiej drużyny zobaczymy także libero Rafała Cabaja (MOSiR Jasło) oraz przyjmującego Patryka Laskowskiego (Żyrardów).

Klub ma zamiar pozyskać jeszcze jednego doświadczonego zawodnika na pozycję przyjmującego.
pipo7777
Jakub Kosiek ostatnio grał w Resovii z którą zdobył Mistrzostwo Polski Kadetów i został najlepszym rozgrywającym tej imprezy
surelik
A wie ktoś co słychać w sekcji kobiecej. Jakieś wzmocnienia?
RTS
http://www.sportkrosno.pl/admin/tiny_mce/p...czechyrosja.jpg


Czemu akurat u nas?


Ps.

Juniorskie reprezentacje Polski i Rosji w niedzielę 8 sierpnia stoczyły pierwszy z trzech zaplanowanych pojedynków między sobą, które mają pomóc im w dobrym przygotowaniu się do zbliżających się wielkimi krokami Mistrzostw Europy juniorów na Białorusi.
W pięknej, dużej krośnieńskiej hali zgromadziło się bardzo wielu kibiców wśród których najliczniejsza była grupa młodzieży, która skorzystała z wakacyjnej wolności i przyszła obejrzeć i dopingować młodych polskich siatkarzy. Obaj selekcjonerzy umówili się, że bez względu na wynik pierwszych trzech setów ich podopieczni zagrają ze sobą cztery partie.

www.siatka.org
Dr.Jykle
W sobotę w hali Politechniki Krakowskiej cztery zespoły II ligi mężczyzn zmierzyły się w Turnieju o Puchar Dyrektora Centrum Sportu i Rekreacji. Triumfowali siatkarze STS Skarżysko-Kamienna przed AZS Politechniką Krakowską i Karpatami Krosno.


To był pełen siatkarskich emocji dzień. W hali Politechniki Krakowskiej został rozegrany Turniej o Puchar Dyrektora Centrum Sportu i Rekreacji. Od wczesnych godzin rannych do wieczora trwała zacięta rywalizacja o miano najlepszego zespołu. Spośród czterech, uczestniczących w turnieju zespołów, najlepsza okazała się drużyna ze Skarżyska Kamiennej. Gospodarze uplasowali się na drugiej lokacie, a do pełnego sukcesu zabrakło naprawdę niewiele.

Wyniki poszczególnych spotkań:

AZS Politechnika Krakowska - WKS Wawel AGH Kraków 2:1
(25:20, 25:22, 11:15)
STS Skarżysko Kamienna - KSS Karpaty Krosno 2:1
(25:20, 22:25, 15:11)
WKS Wawel AGH Kraków - KSS Karpaty Krosno 1:2
(20:25, 25:22, 13:15)
AZS Politechnika Krakowska - STS Skarzysko Kamienna 1:2
(25:27, 25:18, 8:15)
WKS Wawel AGH Kraków - STS Skarzysko Kamienna 2:1
(16:25, 25:18, 15:12)
AZS Politechnika Krakowska - KSS Karpaty Krosno 2:1
(26:24, 25:20, 10:15)

Klasyfikacja końcowa:
1. STS Skarżysko Kamienna 3 5 pkt. 5:4

2. AZS Politechnika Krakowska 3 5 pkt. 5:4
3. KSS Karpaty Krosno 3 4 pkt. 4:5

4. WKS Wawel AGH Kraków 3 4 pkt. 4:5


Dr.Jykle
Drużyna Karpat Krosno będzie pierwszym rywalem siatkarzy STS Skarżysko-Kamienna w nowym sezonie w II lidze. Piątkowy pojedynek rozpocznie się o godzinie 18. w hali sportowej przy ulicy Sienkiewicza.

Gdyby sugerować się tylko historią i dotychczasowymi statystykami II-ligowych pojedynków, to nietrudno jako faworyta wskazać Karpaty Krosno. To oczywiście „papierowe” dywagacje, bo w ciągu ostatnich miesięcy w drużynie STS Skarżysko wiele się zmieniło i z nowymi nadziejami przystępuje ona do rozgrywek II ligi. Trener Andrzej Urbański zapowiada walkę o czołową czwórkę po sezonie zasadniczym, dobrej myśli są także jego podopieczni. - Z każdym jesteśmy w stanie powalczyć, grunt, żeby pokazywać w meczach to, co dobrze funkcjonuje na treningach. Od naszej postawy zależy też frekwencja na trybunach. Chcemy jak najlepiej zacząć sezon - zaznacza przyjmujący skarżyskiej drużyny Bartłomiej Piekarczyk.
JK_
Ktoś bardziej zoorientowany w siatce może napisać jakie cele mają siatkarskie Karpaty na ten sezon? Na co stać męską i żeńską drużynę ?
maro
siatkarze 0-3 w skarżysku.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/artic...SKIE05/57669777

Siatkarze patrząc po zmianach chyba słabsi niż ostatnio, także cudów nie m asię co spodziewać.


Siatkarki chyba powinny być mocne.
qpa_16
Siatkarki wygrały.

Patria Sędziszów M. vs. Karpaty Krosno 0:3
18:25, 20:25, 17:25
RTS
Jak dzisiaj nasze zespoly?
qpa_16
Siatkarze:
Kęczanin Kęty vs. Karpaty Krosno 2:3
23:25, 16:25, 25:21, 25:21, 15:17
M_Zawodzie
Siatkarki:
Sandecja Nowy Sącz-Karpaty 0-3 (-16,-14,-19)
Dziś o godz.18 siatkarki rozegrają pierwszy mecz w sezonie przed własną publicznością.Mecz w hali na Legionów
M_Zawodzie
Seniorki: Karpaty-szóstka Biłgoraj 2-3...
surelik
spotkanie bardzo dobre, wynik ważył się do samego końca. Karpatki prowadziły już 2:0, w czwratym secie było 23:23, w tie-breaku miały 2 piłki meczowe... Za dużo błędów...

Niestety nie ma szerokiej ławki rezerwowych i w końcówce zabrakło zawodniczki która poprzez wejście na boisko potrafiłaby zmienić jaość gry.
Szkoda też że szansy nie dostała druga rozgrywająca.
M_Zawodzie
Do tego meczu idealnie pasuje powiedzenie że jak się nie wygrywa 3-0 to się przegrywa 3-2
M_Zawodzie
Mężczyźni:
Karpaty-Wawel Kraków 3-0
RTS
A kobiety dzisiaj grały?
M_Zawodzie
nie,one grały we czwartek
Dr.Jykle
Wanda Kraków Karpaty Krosno 3:2 18:25, 25:10, 25:23, 18:25, 15:13

Biorąc pod uwagę wzmocnienia i aspiracje krakowian wynik należy uznać za niezły.
M_Zawodzie
Kobiety:
Wisła Kraków-Karpaty 1-3 (25:19, 23:25, 16:25, 16:25)
M_Zawodzie
2 porażka z rzędu krośnieńskich siatkarek we własnej hali:
Karpaty Krosno-Bolesław Rzeszów 2-3
I_KKS
Panowie wygrali z Czarnymi Radom, ale niestety tylko 3:2, czyli de facto stracili jeden punkt.
M_Zawodzie
W dniu dzisiejszym Krośnieńskie siatkarki pokonały we własnej hali po ciekawym i zaciętym spotkaniu Siarkę Tarnobrzeg w stosunku 3-1
RTS
Panowie

AZS Politechnika Krakowska - Karpaty Krosno 0:3 (22:25, 14:25, 18:25)
kamilos1928
No wreszcie po trzy punkty. Panie powinny powalczyć o 1 miejsce, choć przegrały z Biłgorajem, szkoda głupio straconych punktów z Bolesławem. Panowie jak będą na 3 po rundzie zasadniczej to będzie dobrze.
Dr.Jykle
Panowie:

Karpaty Krosno SMS PZPS II Spała 3:2
M_Zawodzie
Natomiast panie:
Dalin Myślenice-Karpaty Krosno 1-3
kamilos1928
tak patrząc po tych 7 kolejkach to panie mają szansę na pierwsze miejsce, szkoda że przegrały u siebie z Biłgorajem. Panowie natomiast odbrze jakby zajęli miejsce 2-3 aby poźniej w playoffach nie grać z Wandą która jest chyba poza zasiegiem wszystkich drużyn w tej lidze.
M_Zawodzie
Mężczyźni :
Karpaty Krosno-Wisłok Strzyżów 1-3
qpa_16
Siatkarki:
Karpaty Krosno - Tomasovia Tomaszów L. 3:0

Gładkie zwyciestwo.
Dr.Jykle
Siatkarze Karpat Krosno nie radzili sobie w ostatnich latach z Błękitni w Ropczycach. Cztery minione pojedynki derbów Podkarpacia przegrywali. Wreszcie we wczorajszym meczu krośnieński zespół przełamał trwającą od października 2005 roku serię porażek.


Karpaty wygrały w Ropczycach jak najbardziej zasłużenie. Były zespołem solidniejszym, równiejszym, lepiej poukładanym niż gospodarze. Miejscowi równorzędną walką z krośnieńskim teamem toczyli tylko w pierwszym i drugim secie. Błękitni w pierwszym starciu prowadzili 11:9. Wtedy o czas poprosił Krzysztof Frączek, szkoleniowiec Karpat. Wskazówki podziałały mobilizująco na jego siatkarzy. Goście doprowadzili do wyrównania 13:13, a później uzyskali przewagę, której nie oddali do końca partii otwarcia. Set zakończył się po nieudanej zagrywce Radosława Godka, przyjmującego Błękitnych.

Druga partia to równa walka do stanu 14:14. Potem dominowali przyjezdni grający siłową siatkówkę. Decydujący punkt dający Karpatom wygraną w drugim secie zdobył mocnym atakiem Tomasz Gadzała. Trzecia partia była jednostronnym widowiskiem. W połowie tego seta plac gry opuścił grający szkoleniowiec gospodarzy Michał Betleja. Chciał z trenerskiej ławki poderwać do walki swój zespół. Nie udało mu się to. Rozpędzona drużyna z Krosna była nie do zatrzymania. Ostatnią akcję meczu zakończył przyjmujący Gadzała i Karpaty cieszyły się ze zwycięstwa w trzecim secie oraz szóstej wygranej w tym sezonie. Goście razili gospodarzy mocną, odrzucającą zagrywką. Wiele akcji krośnieńskiego zespołu kończyli silnym atakami Gadzała i atakujący Jan Włodarczyk. Dobrze spisywał się na rozegraniu Jakub Kośka, a tremy nie widać było w grze Damiana Słomki. Zastępował on Rafała Cabaja podstawowego libero Karpat, który był kontuzjowany. W teamie z Krosna zagrali Przemysław Bryliński i Andrzej Jaszczuk, siatkarze niegdyś reprezentujący Błękitnych. W ropczyckim zespole grał Godek, kiedyś zawodnik Karpat.

Błękitni Ropczyce - PWSZ Karpaty Krosno 0:3
(21:25, 22:25, 15:25)

Składy zespołów:
PWSZ Karpaty: Bryliński, Kosiek, Gadzała, Książkiewicz, Laskowski, Włodarczyk,Słomka (libero) oraz Skrzypek, Jaszczuk.

Błękitni: Gonatarz, Godek, Marcin Sroka, Pieniążek, Betleja, Kochan, Marć (libero) oraz Borkowski, Mateusz Sroka.

Po meczu powiedzieli:
Michał Betleja, grający trener Błękitnych Ropczyce: Bardzo słabo zagraliśmy w przyjęciu. Karpaty to zespół, który stawia na zagrywkę. Jeżeli ona mu wychodzi tak jak to było w meczu z Błękitnymi to wygrywa mecz. Drużyna z Krosna to zespół grający fizyczną siatkówkę. To prócz zagrywki sprawiło, że nas ograli. W Karpatach wyróżniałbym libero Damiana Słomkę, w moim zespole przyjmującego Radka Godka.

Krzysztof Frączek, trener PWSZ Karpat Krosno: W Ropczycach Karpatom nigdy nie grało się łatwo. Błękitni zawsze byli dla mojego zespołu bardzo niewygodnym rywalem. Z obawami przystępowaliśmy do meczu w Ropczycach bo w ostatnim czasie nie spisywaliśmy się najlepiej. Myślę, że zwycięstwo z Błękitnymi pozwoli nam się odbudować przede wszystkim w sferze mentalnej. Cały zespół Karpat zagrał dobry mecz. Duże słowa uznania kieruję w stronę młodego rozgrywającego Jakuba Kośka, który bardzo dobrze dzielił na boisku. Dobrze prezentował się również Damian Słomka, zastępujący naszego etatowego libero Rafała Cabaja. Skutecznie grali Tomasz Gadzała, Jan Włodarczyk. O naszym zwycięstwie zdecydowała w głównej mierze dobra zagrywka.

Przemysław Bryliński, kapitan, środkowy PWSZ Karpat Krosno, były zawodnik Błękitnych Ropczyce: W poczynaniach Karpat była wielka determinacja. W ubiegłym sezonie łatwo przegraliśmy w Ropczycach. Pałaliśmy ogromną chęcią rewanżu za ten mecz sprzed roku. Była w nas wielka sportowa złość i to zadecydowało o naszej wygranej z Błękitnymi.
Dr.Jykle
Liga seniorów
11.12.10 sobota godz. 18.00
PWSZ Karpaty Krosno - STS Skarżysko-Kamienna
Hala ul. Legionów
RTS
Liga seniorek
11.12.10 sobota godz. 16.00
PWSZ Karpaty MOSiR Krosno - Patria Sędziszów M.
Hala ul. Legionów


Kolega wyżej nie wspomniał wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.