Po fantastycznym starcie w Lidze Mistrzów na Giallorossich czeka... Juve, w programie 4 kolejka Serie A.
Rzymianie jak narazie są bezkonkurencyjni dla swoich rywali, licząc Superpuchar Włoch, wygrana z Dynamem była piątą z rzędu, w dodatku bez straty ani jednej bramki.
Apetyty rosną w miarę jedzenia, ale tym razem przeciwnik będzie bardzo wymagający, z pewnością najsilniejszy z pozostałej trójki z którą Roma miała już okazję zagrać w lidze. "Na salony" włoskiego campionato powraca jak zawsze silny i nieobliczalny Juventus po rocznej tułaczce w Serie B.
Tym samym powraca jeden z największych "klasyków" w Serie A. Mecze obydwu drużyn zawsze dostarczały wielu, wielu emocji. Spotkania te praktycznie zawsze kończą się bramkami i są bardzo ekscytujące i emocjonujące.
Pięć ostatnich spotkań na Stadio Olimpico pokazuje jak różne są spotkania tych drużyn:
05/06 Roma – Juventus 1:4
04/05 Roma – Juventus 1:2
03/04 Roma – Juventus 4:0
02/03 Roma – Juventus 2:2
01/02 Roma – Juventus 0:0
Natomiast w Pucharze Włoch w pierwszym meczu Roma pewnie wygrała ze "Starą Damą" 3:2 prowadząc już 3:0 by na stadionie olimpijskim ulec 1:0. Pamiętamy wspaniały mecz w wykonaniu "Dumy Stolicy" 4:0 i słynny gest "Il Capitano" czy przegrany mecz z "Bianconeri" 1:2; jeszcze za ery Fabio Capello obfitujący w wiele kontrowersji (oczywiście chodzi o pracę arbitra głównego, dwie nieprawidłowo zdobyte bramki. A jak wiemy często z udziałem Juventusu mieliśmy do czynienia z najprzeróżniejszymi skandalami. Oby te czasy minęły bezpowrotnie !).
Jak widać mecze z udziałem tych drużyn miały już różne oblicza. Niedzielne spotkanie powinno rozwiać wszystkie wątpliwości gdyż mamy do czynienia "chyba już z czystym" Juve.
A pro po nadchodzącego spotkania, jeśli chodzi o kadrę Romy lepiej być nie mogło. Wszyscy zawodnicy tylko oprócz Andreolliego, będą do dyspozycji Luciano Spallettiego. Możemy się spodziewać kilku rotacji w składzie by dać odpocząć zawodnikom grającym w Champions League. Za Giuly na środek pomocy może wejść Perrotta, do składu może powrócić Panucci (za Cassetti'ego), natomiast już po lewej stronie zagra Amantino. A harmonogram jest napięty gdyż Giallorossi grają teraz praktycznie co trzy dni. W środę kolejny ciężki pojedynek (z Fiorentiną we Florencji). Roma na fali w lidze będzie chciała odnieść kolejny dobry rezultat.
Co do Bianconerich ich sytuacja jest nieco inna. Po pierwszych dwóch zwycięstwach przyszła nieoczekiwana porażka u siebie z ekipą Udine (0:1), która przegrała wcześniej z Napoli aż 5:0 ! Jeśli chodzi o kadrę to mamy kilka absencji, które mogą wpłynąć na niekorzyść Turyńczyków.
Kontuzjowani są: Marchionni, Boumsong i Camoranesi natomiast zdyskwalifikowany jest Zebina (za swoje głupie zachowanie na Sardynii, jeszcze na trzy mecze). Kontuzjowanego Camoranesi'ego (półtora miesiąca bez gry) zastąpi właśnie powracający po kontuzji Salihamidzic (nowy nabytek Juve).
Faworytem jest niewątpliwie Roma, lecz "Bianconeri" podrażnieni przegraną z Udine będą walczyc o jak najlepszy wynik.
LA TUA FORZA LA NOSTRA FEDE !
Przewidywalne składy:
ROMA (4-2-3-1): Doni, Panucci (Cassetti), Juan, Mexes, Tonetto, Aquilani (Pizarro), De Rossi, Taddei, Perrotta (Giuly), Mancini, Totti
JUVENTUS (4-4-2): Buffon, Birindelli, Andrade, Criscito, Chiellini, Salihamidzic, Almiron, Zanetti, Nedved, Trezeguet, Del Piero (Iaquinta)
ASRoma.pl
(Twinki Winki pod przymusem kibicuje z Juventusem

)